Newcastle United kibice
Shutterstock/MDI

Newcastle United zremisował z Bournemouth 2:2 na St James’ Park, choć po 35 minutach przegrywał już dwiema bramkami. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Harveya Barnesa, a punkt w końcówce zapewnił im Jacob Ramsey. Bournemouth wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Bournemouth zaskoczył gospodarzy w pierwszej połowie

Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla gości. Bournemouth objął prowadzenie już w 9. minucie, gdy po zablokowanym strzale Alexa Scotta piłka trafiła w pole karne. Marcus Tavernier najlepiej odnalazł się w zamieszaniu i z bliskiej odległości skierował futbolówkę do siatki.

Kibice Newcastle protestowali, przekonując, że we wcześniejszej fazie akcji doszło do przewinienia. Arbiter nie zmienił jednak decyzji, a Bournemouth kontynuował odważną grę na terenie rywala.

W 35. minucie przyjezdni podwyższyli prowadzenie. Justin Kluivert uderzył z dystansu i trafił w słupek, a piłka po odbiciu od pleców bramkarza Newcastle dotarła do Scotta. Jego strzał z ostrego kąta został jeszcze rykoszetem skierowany do bramki przez Malicka Thiawa. Bournemouth prowadził 2:0 i był bardzo blisko sprawienia dużej niespodzianki.

Harvey Barnes dał sygnał do pościgu

Newcastle szybko zareagował na drugie trafienie rywali. Harvey Barnes popisał się znakomitym wykończeniem akcji i jeszcze przed przerwą zmniejszył straty. Gol Anglika pozwolił gospodarzom odzyskać wiarę w odwrócenie losów rywalizacji.

Po zmianie stron mecz był już mniej otwarty, a na boisku dominowała walka. W 63. minucie w barwach Newcastle zadebiutował nowy zawodnik Matthias Fernández-Pardo. Bournemouth skutecznie odpierał kolejne próby gospodarzy i długo utrzymywał jednobramkowe prowadzenie.

Jacob Ramsey wyrównał w końcówce

Gdy wydawało się, że Bournemouth dowiezie cenne zwycięstwo, Newcastle doprowadził do remisu. W 88. minucie Jacob Ramsey pokonał bramkarza gości, ustalając wynik na 2:2.

Newcastle uniknął porażki przed własną publicznością, ale Bournemouth może odczuwać niedosyt po wypuszczeniu dwubramkowej przewagi. Dla „Wisienek” był to kolejny mecz bez wygranej od początku sezonu.

Poprzedni artykułNewcastle United – AFC Bournemouth skrót meczu i podsumowanie i statystyki (05.09.2026)