Trener Newcastle Eddie Howe odniósł się do kolejnych spekulacji łączących zawodników klubu z transferami, w tym zainteresowania Arsenalu Anthonym Gordonem; sam Gordon określił doniesienia jako „kompletne bzdury”, a Howe podkreślił, że zawodnik musi pozostać w pełni skoncentrowany na obowiązkach klubowych.
Howe o Gordonie i medialnych spekulacjach
Howe przyznał, że informacja o Gordonie była dla niego nowością, ale zwrócił uwagę, że klub znajduje się w środku sezonu i przed zawodnikiem stoją jedne z najważniejszych meczów w karierze. Trener stwierdził: „On nie ma czasu się oglądać, musi być w pełni skoncentrowany na nadchodzących spotkaniach”, przypominając też o możliwych zobowiązaniach reprezentacyjnych zawodnika latem.
Sam Anthony Gordon skomentował spekulacje krótko, nazywając je „kompletnymi bzdurami”. Howe dodał, że kluczowe jest, jak piłkarze reagują na takie nagłówki — jeśli informacje ich rozpraszają, to ma to negatywny wpływ, jednak jego zdaniem zawodnicy Newcastle są wystarczająco silni, aby to zignorować.
Kontekst transferowy i przykład z zeszłego lata
Howe odniósł się także do ubiegłorocznej sprzedaży Alexandra Isaka do Liverpoolu za 125 milionów funtów, wskazując, że tamta transakcja wiązała się z protestami zawodnika i problemami dla obu klubów. Trener przyznał, że nie jest pewien, ile może zrobić, by zapobiec podobnym sagom, gdy pojawiają się nagłe i intensywne spekulacje.
W tle tej dyskusji stoi trudny kalendarz: w przeciągu 18 dni Newcastle czekają kolejno mecze z Manchesterem United, Manchesterem City, Barceloną (dwukrotnie), Chelsea oraz derby z Sunderlandem. Howe podkreślił, że nadchodzi wyjątkowo wymagający okres dla zespołu i że priorytetem jest utrzymanie koncentracji.
Inne nazwiska i przygotowania do meczu z Evertonem
Oprócz Gordona w mediach pojawiały się też spekulacje dotyczące Sandro Tonalego i Tino Livramento. Howe skomentował, że to branża medialna tworzy takie historie i że on sam stara się być od tego nieco odsunięty: jeśli nie czyta się tych doniesień, trudno ustalić, który gracz jest łączony z którym klubem. „Wiele klubów ma podobne problemy — pytanie brzmi, jak na to reagują zawodnicy”, dodał.
Na temat najbliższego meczu trener podkreślił potrzebę odnalezienia rytmu na St James’ Park: „Musimy odzyskać dobre odczucie na naszym stadionie”. Howe zauważył, że Everton dobrze sobie radzi na wyjazdach, jest trudnym przeciwnikiem do pokonania i defensywnie bardzo mocny, a historycznie przeciwko drużynom Davida Moyesa trudno jest strzelić bramkę.
How\’s your March looking? Not as tough as Newcastle United\’s.
Eddie Howe\’s side will face Manchester United, Manchester City, Barcelona twice, Chelsea and Sunderland in the Tyne-Wear derby in the space of 18 days. pic.twitter.com/EiEHzTSgI3
— The Athletic | Football (@TheAthleticFC) February 27, 2026



