Lewis Hall jest o krok od podpisania nowej, długoterminowej umowy z Newcastle United. Choć jego obecny kontrakt obowiązuje aż do lata 2029 roku, „Sroki” chcą jeszcze mocniej zabezpieczyć przyszłość jednego z najważniejszych zawodników zespołu.
Nowa umowa ma przedłużyć współpracę
Według informacji przekazanych przez dziennikarza Bena Jacobsa, rozmowy między Newcastle United a przedstawicielami Lewisa Halla trwały w ostatnich tygodniach i zakończyły się pozytywnie. Lewy obrońca miał wyrazić zgodę na dalsze, długoterminowe związanie się z klubem.
Nowy kontrakt ma obowiązywać co najmniej o dwa sezony dłużej niż obecna umowa, która wygasa latem 2029 roku. Oznacza to, że Hall może pozostać na St James’ Park przynajmniej do 2031 roku.
Hall ważną postacią Newcastle
Angielski defensor jest obecnie uznawany za jednego z liderów oraz najbardziej wartościowych piłkarzy Newcastle. Jego znaczenie w drużynie wzrosło szczególnie po letnich zmianach kadrowych przeprowadzonych przez klub.
Hall miał być również pod wrażeniem pracy nowego szkoleniowca „Srok”, co miało istotny wpływ na jego decyzję dotyczącą pozostania w zespole. Newcastle nie zamierza tracić zawodnika, który stał się jednym z filarów projektu sportowego klubu.
Manchester United interesował się obrońcą
Lewis Hall znajdował się na liście transferowych priorytetów Manchesteru United, jednak Newcastle United stanowczo odrzuciło możliwość sprzedaży swojego lewego obrońcy. „Czerwone Diabły” mogą wrócić po zawodnika w kolejnym letnim oknie transferowym.
Podpisanie nowej umowy może jednak znacząco skomplikować ewentualne negocjacje. Dłuższy kontrakt wzmocni pozycję Newcastle w przypadku przyszłych ofert za Halla i pozwoli klubowi dyktować warunki potencjalnego transferu.



