Jamie Reuben i Jacobo Solis, dwie wysokie postacie w kierownictwie Newcastle, odwiedzili Aleksandra Isaka w jego domu przed wczorajszym starciem z Liverpoolem. Szwedzki napastnik ma naciskać na transfer na Anfield i podobno odmawia dalszej gry dla klubu.
Wizyta działaczy i próby przekonania Isaka
Według doniesień z Wysp, współwłaściciel Jamie Reuben oraz Jacobo Solis pojawili się w domu napastnika przed meczem Newcastle z Liverpoolem, by porozmawiać o jego przyszłości. Isak miał wyrazić chęć przenosin do Liverpoolu i odmówić dalszego występowania w barwach Newcastle, co skłoniło władze klubu do bezpośredniego spotkania.
Prezes Newcastle, Yasir Al-Rumayyan, był obecny na trybunach podczas spotkania, lecz nie uczestniczył w rozmowach prowadzonych wcześniej z zawodnikiem. Media relacjonują, że rozmowy miały charakter osobisty i bezpośredni.
Propozycje kontraktowe i możliwa oferta Liverpoolu
Władze St James’ Park miały próbować przekonać Isaka do pozostania; według „Mirror” klub mógł zaproponować potencjalnie nowy kontrakt z lepszymi warunkami finansowymi, jeśli napastnik zdecyduje się zostać.
Po meczu menedżer Eddie Howe przyznał, że nie zna szczegółów przebiegu spotkań, ale oczekuje szybkiej decyzji. Na Wyspach przewiduje się, że Liverpool w tym tygodniu przedstawi drugą ofertę za Isaka, która może wynieść około 130 milionów funtów.