Manchester City - Erling Haaland i Oscar Bobb
Shutterstock/lev radin

Czwarta kolejka Premier League przyniosła wielkie emocje, niespodziewane wyniki i istotne rozstrzygnięcia zarówno w czołówce, jak i na dole tabeli. Manchester City pokonał Manchester United na Old Trafford, ale zwycięstwo mistrzów Anglii znalazło się w cieniu błędu sędziowskiego.

Manchester City wygrał derby, komisja przyznała się do błędu

W najważniejszym spotkaniu weekendu Manchester City zwyciężył Manchester United 1:0 na Old Trafford. Jedynego gola w 60. minucie zdobył Erling Haaland, zapewniając swojej drużynie komplet punktów w prestiżowych derbach.

Po końcowym gwizdku angielska komisja sędziowska przyznała jednak, że trafienie Haalanda nie powinno zostać uznane. Decyzja arbitra miała zatem bezpośredni wpływ na wynik jednego z najgłośniejszych meczów 4. kolejki.

Liverpool bez bramek, Arsenal wykorzystał potknięcia rywali

Liverpool nie zdołał wykorzystać atutu własnego boiska i zremisował z Fulham 0:0. Punkty podzieliły także Tottenham oraz Everton, które również zakończyły swoje spotkanie bez zdobytej bramki.

Na potknięcia bezpośrednich rywali odpowiedział Arsenal. Kanonierzy wygrali na wyjeździe z Sunderlandem 2:0. David Raya obronił rzut karny w pierwszej połowie, a po zmianie stron efektownym golem popisał się Bruno Guimaraes.

Arsenal zanotował ważne wyjazdowe zwycięstwo i skutecznie wykorzystał straty punktów przez Liverpool oraz innych konkurentów.

Wyniki 4. kolejki Premier League

Leeds United – Newcastle United 4:1
Manchester United – Manchester City 0:1
Coventry City – Brighton & Hove Albion 0:5
Sunderland – Arsenal 0:2
Tottenham Hotspur – Everton 0:0
Aston Villa – Nottingham Forest 1:2
Bournemouth – Brentford 2:2
Crystal Palace – Ipswich Town 2:3
Liverpool – Fulham 0:0
Chelsea – Hull City 2:2

Poprzedni artykułLeeds rozbiło Newcastle 4:1! Kapitalny start zespołu Farkego w Premier League