Manchester City - Erling Haaland 2
Shutterstock/lev radin

Kibice angielskiej piłki znów dostaną pełny dzień emocji w Boxing Day. Premier League zaplanowała aż siedem spotkań na 26 grudnia, co stanowi wyraźny powrót do świątecznej tradycji po wyjątkowo skromnym terminarzu z poprzedniego sezonu.

Siedem spotkań w drugi dzień świąt

Program Boxing Day rozpocznie się meczem Aston Villa – Leeds, zaplanowanym na godzinę 14:30 czasu bułgarskiego. Następnie, o 17:00, rozegrane zostaną cztery spotkania: Everton – Sunderland, Fulham – Brighton, Ipswich – Brentford oraz Tottenham – Bournemouth.

Wieczorem kibice zobaczą starcie Hull City – Liverpool, które ma rozpocząć się o 19:30. Świąteczny maraton zakończy hit Newcastle – Manchester City o 22:00, zapowiadający się jako najciekawsze spotkanie całego dnia.

Powrót po rekordowo skromnym Boxing Day

W poprzednim sezonie 26 grudnia rozegrano zaledwie jeden mecz Premier League. Manchester United pokonał wówczas Newcastle 1:0, a był to najmniejszy w historii ligi zestaw spotkań w Boxing Day.

Tak ograniczony terminarz był skutkiem rozbudowy europejskich pucharów oraz zmian w kalendarzu Pucharu Anglii. W tym roku sytuacja jest korzystniejsza, ponieważ 26 grudnia wypada w sobotę, co pozwoliło lidze przygotować znacznie bogatszą ofertę dla fanów.

Terminarz ogłoszony wcześniej, mecze także 27 grudnia

Premier League podała świąteczny harmonogram ponad miesiąc wcześniej niż przed rokiem. Decyzja ma ułatwić kibicom organizację wyjazdów i ograniczyć problemy związane z podróżowaniem w intensywnym okresie między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem.

Pozostałe mecze tej kolejki odbędą się 27 grudnia. Coventry zmierzy się z Chelsea o 16:00, Manchester United podejmie Nottingham Forest o 18:30, a Crystal Palace zagra z Arsenalem o 21:00 czasu bułgarskiego. Angielski futbol ponownie stawia więc na wyjątkową, świąteczną atmosferę i napięty terminarz.

Poprzedni artykułLewis Hall blisko nowego kontraktu z Newcastle United. Klub chce zatrzymać obrońcę na lata
Następny artykułNewcastle United przedłużył kontrakt z Lewisem Hallem do 2031 roku